Mimo, że jest to 12 tom o losach Toma Thorne'a to moje pierwsze spotkanie z tym bohaterem. Stuart Nicklin zobowiązał się pokazać gdzie pochował jedną ze swoich ofiar tylko i wyłącznie wtedy kiedy będzie go transportował właśnie Tom Thorne. Jednak detektyw wietrzy podstęp czy ma rację?
Książeczk wciąga. I sprawia, że chce się ją naraz pochłonąć.
Polecam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz